Styczeń 21, 2017

Co robimy?

Walczymy o Trójmiejski Park Krajobrazowy

Tutejsze lasy winny być otoczone ochroną ze względu na wartości przyrodnicze, historyczne i kulturowe – w celu ich zachowania, popularyzacji wiedzy o nich i upowszechniania dostępu do nich. Najbardziej wartościowe elementy środowiska przyrodniczego lasów i ich otulin: naturalne lub półnaturalne ekosystemy, stanowiska rzadkiej i ginącej fauny i flory, interesujące elementy przyrody nieożywionej powinny zostać otoczone dodatkową ochroną poprzez wyodrębnienie na jego terenie stref ochronnych, natomiast okazałe drzewa należałoby zgłosić jako pomniki przyrody.

Fragment tych lasów jest położony na obszarze Trójmiasta i tworzy jego integralną część. Pełni ważną rolę „zielonych płuc”, pozytywnie wpływając na lokalny klimat, jest masowo odwiedzany przez turystów i miłośników przyrody. Wzmożona wycinka drzew jest czynnikiem zubożania różnorodności biologicznej, w tym zwłaszcza likwidacją miejsc egzystencji zwierząt. Nadmierne usuwanie z terenu lasu martwego drewna przyczynia się do ustępowania wielu rodzajów owadów drewno żernych, nadrzewnych grzybów, porostów, śluzowców, mchów i innych ksylobiontycznych organizmów. Jest też przerażająco niszczony krajobraz, a przez ciężkie maszyny rozjeżdżane są leśne dukty, uniemożliwiając swobodne poruszanie się turystom pieszym i rowerzystom. Degradacja podłoży pokrytych ściółką na zboczach dolin prowadzi także do powstawania zaczątków erozji gleby. Z powodu bezpowrotnej utraty omawianych wartości, a także walorów krajobrazowych, nasz Trójmiejski Park może zostać w końcu zmniejszony lub nawet zlikwidowany.

Dolina Radości

Jesteśmy przeciwni prywatyzacji polskich lasów i nie godzimy się na ich dewastację pod hasłem tzw. racjonalnej gospodarki leśnej. Stanowczo protestujemy przeciwko równie „rozsądnemu” potraktowaniu siedliska przyrodniczego łęgu olszowo-jesionowego i „osuszeniu” go jako „podmokłej działki gruntu” – przez przysypanie go tysiącami ton piachu Nie było dla nas zrozumiałe ani dopuszczalne sprzedanie i ogrodzenie właśnie tej opisywanej, pokrytej lasem łęgowym działki w unikatowej Dolinie Radości w Gdańsku-Oliwie, w rejonie osady Rybaki. Grunt ten przylega bowiem bezpośrednio do Potoku Oliwskiego (tj. brzegu rzeki płynącej), który jacyś urzędnicy z niewiadomych powodów uznali za „rów melioracyjny łączący dwa zarośnięte stawy rybne”. Chcemy walczyć wszelkimi dostępnymi sposobami z takimi i podobnymi nieprawidłowościami.

Marsz LoveLasów

Ruch LoveLasy, w skład którego weszli znani trójmiejscy społecznicy, w tym Michał Kochańczyk, Marcin Wilga i Brunon Wołosz, zorganizował w 2015 i 2016 roku marsz LoveLasów wyrażający „sprzeciw złej gospodarce leśnej i wzmożonej wycince drzew w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym”. Protestowaliśmy wtedy także przeciwko zniszczeniu sprywatyzowanego fragmentu lasów łęgowych we wspomnianej Doliny Radości, w Lasach Oliwskich. Zebraliśmy wiele podpisów pod petycją w tych sprawach do ministra środowiska. W tych lasach bowiem prowadzi się obecnie intensywną wycinkę drzew w wielu wydzieleniach, buduje się w nich „gospodarcze” drogi. Jako „lokalsom” zależy nam na skuteczniejszej ochronie zagrożonych tam gatunków, poprzez rozpoznanie w terenie ich siedlisk, a także utworzenie ostoi dla cennych przyrodniczo drzewostanów. Jako zaś obywatelom demokratycznego państwa prawnego – zależy nam na ścisłym przestrzeganiu i egzekwowaniu przepisów prawa, w tym zwłaszcza Prawa ochrony środowiska, jak też ustaw: o ochronie przyrody i o ochronie zwierząt.

Aktualnie

Chcielibyśmy zaprosić do współpracy inne organizacje, którym bliski jest los TPK. Poszukujemy miłośników i sympatyków, do wspólnego działania przeciw dewastacji lasów. Zbieramy również najważniejsze informacje dotyczące ochrony przyrody w Polsce, aby móc się nimi dzielić z innymi. Planujemy też stworzyć mural, który będzie jednoznacznie kojarzył się z Trójmiejskim Parkiem Krajobrazowym i przypominał o tym, jak ważne jest działanie na rzecz ochrony środowiska. W naszych planach jest także organizacja wiosną tego roku, kolejnego już z rzędu marszu LoveLasów.